foto3# Iga
W końcu znalazłam czas między spaniem a uczelnią, by skończyć obrabianie zdjęć z ostatniej sesji z Igą. Nie dałam się pokonać alergii i opuchniętym oczom, dlatego też po trzech godzinach przykładania na zmianę lodu i okładu z herbaty, pojechałam do mojej modelki, gdzie pomalowałam ją i ruszyłyśmy na zdjęcia.
Bardzo mi się podobają efekty tej współpracy :) Mam nadzieję, że podobają się także modelce i Wam!




0 komentarze:
Prześlij komentarz